najczęstsze pytania ogłoszenia potrzebna pomoc pliki audio-wideo
Jakub Sosnowski - FOTOGRAFIE

Weźmy edukację w swoje ręce!

Nie jest moim zamiarem obrazić lub urazić czyichkolwiek uczuć,
choć zapewne wielu osobom moje poglądy mogą się nie spodobać.


Pamiętam jak w szkole średniej przyszła na tzw. lekcję wychowawczą
panienka z wyglądu niewiele po maturze
i zaczęła nas "uświadamiać" w tematach planowania rodziny.
Nie trudno się domyślić, że przy krnąbrnych, dorastających samcach,
dziewczyna szybko zaczęła się jąkać i czerwienić,
nie radząc sobie z odpowiadaniem na doWcipne pytania w temacie.
Jakiś czas później, w podobnej tematyce, była pogadanka z księdzem.
Naturalnie wszystko było w tonie moralności, czystości
i naturalnych metod planowania poczęcia.
Na pytanie grupy o sposoby zabezpieczania się przed chorobami
przenoszonymi drogą płciową, padła odpowiedź,
że seks przedmałżeński jest grzechem, więc kobieta i mężczyzna
powinni dotrwać w czystości do ślubu, a wówczas problemu chorób nie będzie.

Obecnie, przy braku funduszy/ochoty/odwagi/pomysłów
nasze dzieci i młodzież pozostają nadal bez fachowej edukacji
z zakresu życia i pożycia.
Spotkania organizowane są głównie z ramienia kościoła,
podczas których młodzi ludzie dowiadują się, że antykoncepcja
to zło propagowane przez koncerny farmaceutyczne dla zbicia majątku,
a lekiem na młodzieńcze pożądania jest wyłączenie telewizora,
odrzucenie szmatławych czasopism i rozwijanie swojej duchowości...

Nie mam nic przeciwko ograniczaniu niektórych bodźców płynących z mediów.
Jestem jak najbardziej za rozwijaniem wrażliwości i szacunku do drugiego człowieka.
Przypomnę jednak, że chodzi tu o dojrzewających ludzi, w których buzują hormony
a uczucia wylewają się niemal wszystkimi otworami...!
Dochodzi do kontaktów seksualnych nie tylko (jak się niektórym zdaje)
w wyniku traktowania rówieśników jak "przedmioty do zdobywania"
ale także, jeśli nie głównie, z tzw. prawdziwej młodzieńczej miłości!
Faktem jest, że te miłości często są nietrwałe.
Część populacji młodych ludzi zmienia partnera średnio raz na 6 miesięcy!
W tym momencie nie ma już miejsca na umoralniające pogawędki
i dyskusje czy zdrowsza jest hormonalna czy naturalna antykoncepcja!
Tu trzeba trąbić na alarm i propagować mechaniczne zabezpieczanie się
przed HIV, HCV, HSV2, HPV oraz wieloma innymi paskudztwami!
Życie, to nie jest bajka, lecz śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową!
Umoralniające pieprzenie nie odbierze młodym ludziom ochoty na pieprzenie,
więc skoro już mają się kochać, niech to robią możliwie bezpiecznie!
O tym trzeba dzieciakom opowiadać i przestrzegać!
A o moralnych aspektach pożycia, o kalendarzykach, termometrach
i sprawdzaniu gęstości śluzu, można sobie pogawędzić
na kursach przedmałżeńskich.



poprzednia [1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20]  [21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30]  [31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37]  [38]  [39]  [40]  [41]  [42]  [43]  [44]  [45]  [46]  [47]  [48]  następna