Starość
Jest taka przypowieść o człowieku i dzbanach.
Ów człek, każdego dnia, wieszał dwa dzbany
po dwu stronach drewnianego nosidła dźwiganego na ramionach
i chadzał po wodę do strumienia oddalonego znacznie od domu.
Jeden z dzbanów był nowy
ale drugi służył już wiele lat i miał wiele pęknięć,
przez które wyciekała woda...
Za każdym razem, gdy
człowiek wracał do domu,
stary dzban zazdrościł nowemu, że ten nie uronił nawet kropli,
gdy sam tracił ponad połowę tego, co przy strumieniu zostało weń wlane.
Któregoś dnia, podczas czerpania wody,
stary dzban przemówił do człowieka:
- Rozbij mnie o kamień i kup sobie nowy dzban,
bo przeze mnie marnujesz siły i czas.
Człowiek uśmiechnął się i odpowiedział:
- Nie, przyjacielu, wleję w ciebie wodę jak każdego dnia
a ty, w drodze powrotnej, przyjrzyj się uważnie ścieżce,
którą codziennie przemierzamy.
Dzban uczynił wedle słów człowieka i zauważył, że po jego stronie drogi
kwitną
piękne kwiaty i rosną warzywa, natomiast druga strona drogi,
po które noszony jest nowy dzban, obfituje jedynie w kurz i żwir.
Wówczas człowiek powiedział:
- Widzisz, wykorzystałem twoje pęknięcia – zasiałem kwiaty
i posadziłem warzywa po twojej stronie drogi, a ty, dzięki spękaniom,
podlewałeś je każdego dnia, gdy wracaliśmy znad strumienia do domu.
Ściąłem już setki kwiatów, którymi ozdabiam mój dom
i mogę nakarmić rodzinę warzywami, które wyrosły dzięki twojej pracy.
Gdybyś nie był taki, jaki jesteś, nie miałbym tego, co mam.
Każdy z nas starzeje się i z wiekiem nabywa cech,
które można, a nawet trzeba, wykorzystać
w codziennym życiu.
Pamiętajmy o tym, by żaden okres naszej wędrówki,
nie stał się okresem jałowym.
poprzednia
[1]
[2]
[3]
[4]
[5]
[6]
[7]
[8]
[9]
[10]
[11]
[12]
[13]
[14]
[15]
[16]
[17]
[18]
[19]
[20]
[21]
[22]
[23]
[24]
[25]
[26]
[27]
[28]
[29]
[30]
[31]
[32]
[33]
[34]
[35]
[36]
[37]
[38]
[39]
[40]
[41]
[42]
[43]
[44]
[45]
[46]
[47]
[48]
[49]
[50]
[51]
[52]
[53]
[54]
[55]
[56]
[57]
[58]
następna