najczęstsze pytania ogłoszenia potrzebna pomoc pliki audio-wideo
Jakub Sosnowski - FOTOGRAFIE

Ale o co chodzi?

Pewna osóbka stwierdziła,
że znajomość ze mną może zniszczyć jej karierę,
gdyż pracodawcy obecnie sprawdzają każdego
poprzez wyszukiwanie w sieci informacji o pracowniku
i o jego znajomych, których poprzez internet
można z nim powiązać.
Zasypała mnie mnóstwem linków,
próbując udowodnić, że jestem chamem,
zboczeńcem i babiarzem, który sypia z właścicielkami
przynajmniej kilku blogów...
i że takie towarzystwo jest niestety dla niej nieodpowiednie.

Co więcej, jestem gorszy od wirusa komputerowego,
bowiem wytrychem kłamstwa i manipulacji
pojawiam się w linkach co drugiej strony internetowej,
bo przecież to niemożliwe, by z czystej sympatii
pozwalać wypowiadać się u siebie komuś takiemu jak ja...

Dowiedziałem się, że jestem głupcem
pisząc to, co myślę, dzieląc się ciepłym słowem
lub żartując sobie żonglerką słowną
i podpisując się pod tym własnym imieniem i nazwiskiem.
Osóbka ta, dość wysoko postawiona persona jednej z dużych firm,
w sieci pisze od serca jedynie pod pseudonimem.
Wyznaje zasadę, że nie należy pokazywać prawdziwego oblicza,
bowiem przynosimy w ten sposób wstyd sobie, rodzinie, znajomym...

Pytam się – GDZIE MAMY BYĆ PRAWDZIWYMI SOBĄ?!
Wszędzie należy chować się za maską powagi i wyważonych słówek,
bo można narazić się komuś o innym światopoglądzie?!
Bo jakiś dureń zacznie doszukiwać się zdrady małżeńskiej
na podstawie tekstu wpisanego na blogu przez internautkę
i czyjegoś rubasznego komentarza pod nim?!

GLUPOCIE LUDZKIEJ MÓWIĘ ZDECYDOWANE NIE !

Cieszę się, że przeważają Normalni,
którzy potrafią odróżnić żart od powagi
a otwartego uczestnictwa w poważnych debatach
nie postrzegają jako słabości, nieodpowiedzialności lub głupoty.

Uważam, że nie mam powodów wstydzić się
ani swoich myśli, ani komentarzy, ani poczucia humoru
a tym bardziej nie zamierzam wstydzić się swojego nazwiska.
Moja Żona i Znajomi,
nie widzą niczego zdrożnego w tym,
co zostawiam tu lub na innych stronach internetowych.
Wiec, proszę niezadowolonej damy, skoro się nie podoba,
to proponuję nie śledzić, nie czytać i żyć sobie dalej
z maską na twarzy!

Ja wolę iść przez życie z otwartą przyłbicą.



poprzednia [1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20]  [21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30]  [31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37]  [38]  [39]  [40]  [41]  [42]  [43]  [44]  [45]  [46]  [47]  [48]  [49]  [50]  [51]  [52]  [53]  [54]  [55]  [56]  [57]  [58]  następna