najczęstsze pytania ogłoszenia potrzebna pomoc pliki audio-wideo
Jakub Sosnowski - FOTOGRAFIE

Nałóg

- Tatusiu, jutro znowu idziesz robić zdjęcia?
- Tak, Kochanie.
- (przytula się mocno, by starczyło na cały dzień)

Mój Przyjaciel, Sławek Skrobała – najlepszy Fotograf prasowy, jakiego znam,
w temacie zdjeć ślubnych napisał:
Osobiście nie robię tego typu fotografii,
ponieważ klienci mogliby mnie szybko doprowadzić swoimi wymogami do ciężkiej depresji,
zmiany zawodu lub co gorsza do samobójstwa.
Póki co, lubię robić to co robię
i o ślubach nawet nie śnie w najśmielszych sadomasochistycznych snach,
których na szczęście nie miewam!
No ale cóż zrobić, gdy musi się uprawiać ten typ fotografii lub to się lubi.


Tak, fotografia ślubna jest czymś całkiem innym niż reporterka prasowa.

Czy lubię to, co robię?
Tak.

Czy zmieniając pracę na znacznie lepiej płatną,
zrezygnowałbym z fotografowania ślubów?
Nie.

Jednak, gdyby stać mnie było na fotografowanie i kupowanie sprzętu fotograficznego z pensji,
zapewne zmieniłbym kolejny raz zasady doboru klientów i ilości przyjmowanych zleceń.

To jest jak nałóg.
Po pracowitym okresie przechodzę do normalnego domowego życia,
do rodzinnych weekendów, wieczornego nicnierobienia.
Jednak nadchodzi czas, w którym zaczynam niecierpliwie zerkać w kalendarz,
odliczam dni do kolejnej sesji zdjęciowej, nie mogę doczekać się jej klimatu...

Bałem się, że Córka, przez moje weekendowe fotograficzne wyjścia,
znienawidzi tę profesję, sprzęt fotograficzny, robienie zdjęć.
Jednak nie stało się tak. Zaczęła fotografować. Zaskakuje kadrami.


Patrzę na torby fotograficzne, przygotowane na jutrzejszą uroczystość.
Przypominam sobie aparaty, jakimi pstrykałem fotki gdy byłem w wieku mego Dziecka.
Ciekawe czym będzie robiło się zdjęcia za kolejnych 30 lat...?



poprzednia [1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20]  [21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30]  [31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37]  [38]  [39]  [40]  [41]  [42]  [43]  [44]  [45]  [46]  [47]  [48]  [49]  [50]  [51]  [52]  [53]  [54]  [55]  [56]  [57]  [58]  następna