najczęstsze pytania
ogłoszenia
potrzebna pomoc
pliki audio-wideo
o sobie samym
to co ważne
kontakt
Sztorm
Próbowałam się śmiać
lecz ciągle bez dźwięku
bo mój głos głucho
odbijał się
o ściany mego smutku.
Chciałam porozmawiać
lecz kto zrozumie
głos z głębi
wzburzonego morza krwi
z porywami goryczy?
Próbowałam milczeć
lecz bezskutecznie
bo wewnętrzny głos
krzyczał
topiąc statki smutku
w sztormie serca.
Czyż
Czyż nie mówiłam, że lubię
Czy nie lubiłam by kochać
Czy nie kochałam by zapomnieć
I wpłynąć szansą w twe ciało
Ogrzane zapachem pierwiosnków
Czy nie wracałam by odejść
Czy nie odchodziłam by wrócić
I wkrótce znów stać w wazonie
Zamaskowanym szkle oddechu
Jako ewenement
poprzednia
[1]
[2]
[3]
[4]
[5]
[6]
[7]
[8]
[9]
[10]
[11]
[12]
[13]
[14]
[15]
[16]
[17]
[18]
[19]
[20]
[21]
[22]
[23]
[24]
[25]
[26]
[27]
[28]
[29]
[30]
[31]
[32]
[33]
[34]
[35]
[36]
[37]
[38]
[39]
[40]
[41]
[42]
[43]
[44]
[45]
[46]
następna