najczęstsze pytania
ogłoszenia
potrzebna pomoc
pliki audio-wideo
o sobie samym
to co ważne
kontakt
Pierwotni
spocone radością dłonie
mokre zmęczeniem plecy
łzy przeciążenia w oczach
szczery uśmiech mordercy
wilgotna lękiem skóra
wchłonięta przez ciało rozpusta
nagi oddech westchnienia
uczucia pełne są usta
myśli smakują zapachu
fale zmysłów rozbudzone
i nagle cisza
nagła pustka
wdzięki żartu rozdrażnione
krzyknęły
To my
Połączeni światem ciszy
wznosimy się do wolności
chwili namiętnej grozy
pewnej godziny szczerości
obłąkanych serc
powietrza coraz mniej
w naszym życiu się mieści
wokół szczątki nicości
gdy twa mowa mnie pieści
powstaje na gruzach
nowy dom
poprzednia
[1]
[2]
[3]
[4]
[5]
[6]
[7]
[8]
[9]
[10]
[11]
[12]
[13]
[14]
[15]
[16]
[17]
[18]
[19]
[20]
[21]
[22]
[23]
[24]
[25]
[26]
[27]
[28]
[29]
[30]
[31]
[32]
[33]
[34]
[35]
[36]
[37]
[38]
[39]
[40]
[41]
[42]
[43]
[44]
[45]
[46]
następna