List (ostatni)
Szukałem szczęścia bez Ciebie
Radość ponownie znalazłem w rozpaczy
Dopóki jestem, jestem dla Ciebie,
Gdy odejdę, znajdziesz mnie w niebie.
Spójrz w górę, gdy smutną będziesz
Nie płacz, ja za Ciebie zapłaczę deszczem
Wiatrem Twe łzy osuszę
Tęczą Twój uśmiech wskrzeszę.
Nikt nie wspomni mojego imienia
Najpierw w Twojej pamięci skona,
Gdyż gorszy jestem nawet od cienie
Nigdy z Tobą, zawsze tylko dla Ciebie.
*****
Ciało w Twoim ciele
Szalonej nocy darem
Na zbędną cząstkę siebie
Wydałaś śmierci karę.
Sumienie wróciło po śmierci
Strach zawładnął Twym sercem
Bolą Cię spojrzenia ludzi
Do końca życie w męce.
W lustrze widzisz oczy,
Które zgasły nim ujrzały światło.
Na piersi czujesz oddech,
Zewsząd słyszysz "mamo".
Opustoszyłaś swe wnętrze
W nim tylko nienarodzonego płacz.
Gdzie indziej jego rozdarte serce,
Gdzie indziej poszarpana twarz.
poprzednia
[1]
[2]
[3]
[4]
[5]
[6]
[7]
[8]
[9]
[10]
[11]
[12]
[13]
[14]
[15]
[16]
[17]
[18]
[19]
[20]
[21]
[22]
[23]
[24]
[25]
[26]
[27]
[28]
[29]
[30]
[31]
[32]
[33]
[34]
[35]
[36]
[37]
[38]
[39]
[40]
[41]
[42]
[43]
[44]
[45]
[46]
następna